
Myszkotka - opowiadania psychologiczne (wprowadzenie)
Myszkotka – wstęp
Jeżdżą po mnie jak po pasach mimo czerwonego światła.
Wciąż jestem dilerką opowieści, lecz „prawdy” obgryzają sobie ogony i pawie piórka kolorują.
Niepewna poluję na siebie, będąc równocześnie myszką zatrwożoną i kotką drapieżną. Krytyczką, ale i rozgwiazdą mającą po jednym oku na każdym ramieniu. To pozwala na obserwację otoczenia w promieniu trzystu sześćdziesięciu stopni. Eksperymentuję głównie na sobie.
Codzienność to zoo o dużej kubaturze bez konkretnych klatek. A jednak coś nas uwiera, tłamsi, hoduje i dręczy. Na smyczy prowadzi.
Jestem każdą opowieścią i nie jestem żadną.
Motto do całości:
Kiedy byłam dzieckiem, modna była zabawa: Z jakim zwierzątkiem ci się kojarzę? Koledze powiedzieli, że przypomina goryla. A potem okazał się taki fajny, miły i awansował na małpkę do tulenia.
– Myszkotka. – Tak nazwała mnie dziewczynka spod piętnastki.
– Bzdura – ocenił wszystko ogarniający Mucha. Był autorytetem na podwórku. Rezolutny gość. Powiedział, że nie ma takiego zwierza jak myszkotka.
– Ale ona jest bojaźliwa, silna i sprytna – upierała się tamta. – Sama na siebie poluje.
Zwierzyna
Cytaty wprowadzające do opowiadań:
Ponad pięćdziesiąt metrów kwadratowych upstrzonych jest teraz workami na śmieci. W nich schowałam zbierane przez lata przedmioty. Podłoga przypomina przestrzeń, w której niesforne dzieci puszczają bańki mydlane. Tylko te moje są ciemne, ciężkie i nieprzeźroczyste. Nie latają. Obciążają. W foliach znajdują się ważne rzeczy. Kiedyś wyjątkowe. Teraz stłamszone i zdegradowane, bo wolność jest ponad.
Rozpakowuję prywatne muzeum przeszłości.
Dzwoni Najstarszy Brat:
– Alice, a ty po której stronie jesteś?
– A czy to wojna?
Święta
Byłam już po minikursie flirtu, ale wolałam swoją metodę przechodzenia od razu do rzeczy, a później do ludzi. Jeśli byli tego warci.
O co my się kłócimy? O opresyjne zdania?
Co ta miłość z nas robi, że warczymy na słowa?
Że jesteśmy cięci jak osy?
Że charczymy niczym dzikie bestie na widok ognia.
Zwierzyna
Największym kameleonem jest morze. Kocham morze niemożliwie twardo. Konsekwentnie. Całym sobą. Być może dlatego, że jesteśmy tak odmienni. Moja pancerna duma i jego otwartość czynią nasz związek niemożliwym. […] Siedzi z wyboru niewzruszony, tak jak ja z przymusu trwam. Zimny jak głaz – tak się mówi.
F_ale
Spis rzeczy i osób
Święta
Alice, Andris, Gdańsk
Przygotowanie
Stacja I – Prezenty
Stacja II – Posesja teściowej i teścia
Stacja III – Dom rodzinny
Stacja IV – Ucieczki na Facebooka
Stacja V – Willa Najstarszego Brata
Stacja VI – Uraza i pożółkły notatnik
Stacja VII – Nieznajomy pod kołdrą po dwudziestej czwartej
Stacja VIII – Konsumpcja
Stacja IX – Szampon z czarnej rzodkwi
Stacja X – Ciuciubabka w różowym szaliku
Stacja XI – Staw lub kościół
Stacja XII – Ciebie bardziej
Stacja XIII – Proxima Centauri, czyli o bliskości
Stacja XIV – Wyczarowany Miś
Dochodzenie do siebie
Zwierzyna
Baśniowa dystopia prozwierzęca
Ester – Czarna Pantera, Alice – Zimorodka, Andrew, Kraków
TERAZ
WCZEŚNIEJ
Gniazdo
Diplozoonka
Paw
Flirt
Jaszczurki
Gepard
Żebrador
Mucha
Kameleon
Zwierzoty
Kogut
Papużki
Ryś
Ślimaczyca
Nierozłączki
TERAZ
F_ale
Estera & Jędrzej, Alis & Andy, Es & Andżunio; Wisełka
Wiara, wiosna 1910
Nadzieja, lato 2020
Miłość, jesień 2100
Natura, zima 2200
Na I okładce © Daria Petrilli | www.dariapetrilli.eu – Licencjobiorca Chiara Roilo; Interpenetrations